• Serce kształtuje się według tego, co kocha

    Serce kształtuje się według tego, co kocha

    Spośród wielu miłości, które dziś oferuje świat, w ciszy naszego serca usłyszałyśmy zaproszenie Boga, by swoje życie poświęcić Jego Miłości. Celem naszego życia jest trwanie w miłości i obecności Boga oraz czynienie wszystkiego, co tylko możliwe, by jak najwięcej osób poznało, pokochało i zjednoczyło się z Bogiem.
  • W jedności jest nasza siła

    W jedności jest nasza siła

    Życie we wspólnocie wiary jest jednocześnie darem i zadaniem. Dzielimy z innymi zarówno nasze dary i łaski jak i słabości, i przez to kim jesteśmy przyczyniamy się do całokształtu życia wspólnoty.
  • Oddajemy się całkowicie i niepodzielnym sercem Bogu i naszemu powołaniu

    Oddajemy się całkowicie i niepodzielnym sercem Bogu i naszemu powołaniu

    Ponieważ Bóg pierwszy nas umiłował, odpowiadamy Mu naszą miłością i dobrowolnie wybieramy drogę wskazaną nam przez Chrystusa. Przez naszą profesję zakonną ślubujemy żyć w konsekrowanej czystości, ewangelicznym ubóstwie i apostolskim posłuszeństwie we wspólnocie zakonnej.
  • Nie ma nic szlachetniejszego niż ratowanie dusz dla nieba

    Nie ma nic szlachetniejszego niż ratowanie dusz dla nieba

    Na wezwanie Boga, rozpoznawane w naszych czasach odpowiadamy w duchu błogosławionej Matki Teresy. Pracujemy w szkolnictwie lub w innych dziedzinach, w których nasza służba wychowawcza jest szczególnie potrzebna.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
Zaloguj

Zaloguj się

Użytkownik *
Hasło *
Zapamiętaj mnie

O Zgromadzeniu

Odpowiedź na Boże wezwanie

Zgromadzenie Sióstr Szkolnych de Notre Dame zostało powołane do życia, gdy Boże wezwanie znalazło odpowiedź w sercach ludzi silnych wiarą, o proroczym spojrzeniu, odważnych w działaniu. To tajemnicze współdziałanie Bożego wezwania z ludzką odpowiedzią trwa w Zgromadzeniu nieprzerwanie do dnia dzisiejszego.

Chociaż korzenie Zgromadzenia sięgają daleko w przeszłość, Zgromadzenie uważa za swój aktualny początek dzień 24 października 1833 r., kiedy to Karolina Gerhardinger i dwie jej towarzyszki rozpoczęły wspólne życie zakonne w Neunburgu w Bawarii. Ich działanie było nacechowane duchem apostolskim, który nadawał kształt ich życiu i miał głęboki wpływ na innych.

 Warunki polityczne i religijne, będące wynikiem okresu Oświecenia i Rewolucji Francuskiej, spowodowały w XIX wieku w Niemczech wielkie braki w systemie wychowania; to z kolei miało dalekosiężne skutki w życiu Kościoła i społeczeństwa. Zamknięcie szkoły zakonnej w Stadtamhof/Regensburg, prowadzonej przez Siostry Kanoniczki de Notre Dame, dało Karolinie Gerhardinger, uczennicy tej szkoły, rosnącą świadomość istnienia bardzo krytycznej sytuacji.

Idąc za radą proboszcza katedralnego w Regensburgu, ks. Michała Wittmanna, przygotowała się z dwoma innymi dziewczętami do zawodu nauczycielskiego, by móc nauczać w szkole dla dziewcząt w Stadtamhof, prowadzonej przez parafię. Pod kierownictwem ks. Michała Wittmanna Karolina coraz wyraźniej rozpoznawała swoje powołanie do życia zakonnego. Podzielała jego troskę o odnowienie życia zakonnego i jego postanowienie, by założyć wspólnotę zakonną i w ten sposób przyczynić się do poprawy sytuacji społecznej przez wychowanie.

Oboje byli przekonani, że odnowienie społeczeństwa zależy od tego, jaką jest chrześcijańska rodzina; rodzinie zaś ton nadaje matka, jest bowiem pierwszą jej wychowawczynią. Dlatego ks. M. Wittmann i Karolina zdecydowali, że poświęcą swoją wspólnotę zakonną służbie chrześcijańskiego wychowania dziewcząt. Pierwszorzędną troską objęli najuboższe spośród nich w małych miastach i wioskach.

 

NOWATORSKA STRUKTURA
Wymagania służby apostolskiej, dobro tych, którym służyła, oraz dobro sióstr, były punktem wyjścia dla ustalenia struktury Zgromadzenia. Matka Teresa wysyłała siostry do okolic wiejskich po dwie lub trzy; w ten sposób odstąpiła od istniejącego systemu dużych, formalnych klasztorów. Aby zachować jedność ducha, jeden kierunek i jeden cel, zarówno wśród sióstr, domów a później i prowincji, podkreślała potrzebę jednoczącego, centralnego zarządu Zgromadzenia. W przeciwieństwie do utartych sposobów i ducha czasu, była przeświadczona, że kobieta lepiej rozumie swoje siostry i dlatego też lepiej może nimi kierować i je zachęcać. Kiedy jej przekonanie dotyczące struktury zarządu było błędnie rozumiane, jej głębokie zawierzenie Bogu i wierność Kościołowi pozwoliły jej przetrwać ten bolesny okres. Po wysiłkach i trudach podjętych dla uzyskania aprobaty Zgromadzenia mogła przeżyć także radość, gdy Papież Pius IX w 1865 r. zatwierdził Konstytucję Ubogich Sióstr Szkolnych de Notre Dame.